Jak przeczytałem na dobreprogramy.pl M$ chce zawrzeć 'umowę' z twórcami stron internetowych, która zobowiązywała by ich do ścisłego trzymania się przyjętych standardów standardów narzuconych przez MS. No sorry bardzo, ale kto tutaj nie przestrzega standardów? Webdeveloperzy? Bo ja myślałem, że to cudowna przeglądarka IE zawsze była z tyłu i miała (nadal ma) problemy z poprawnym wyświetlaniem stron. To dlatego wymyślono szereg różnorodnych hacków, żeby witryny wyświetlały się poprawnie w badzIEwiu. Ciekawi mnie tylko co z tymi 'ogólnie przyjętymi standardami'. MS wymyśli swoje, opatentuje i powie, że to właśnie te jedyne? Bo przecież są już ogólnie przyjęte standardy W3C. Chyba to tak będzie wyglądało ze strony MS, bo już teraz webmasterzy tworzą witryny zgodnie ze z tymi standardami i nie potrzeba do tego specjalnych umów.
Ehh, idę na spacer bo się zbulwersowałem. :]

